Zawsze mam na bakier z pracami typowo męskimi. Z tej jednak jestem wyjątkowo zadowolona :) Mąż również :)
niezawodny motyw zębatek pojawił się zarówno w wersji papierowej jak i metalowej, co dało ciekawy efekt.
Tło stanowi papier w deseń swetra, na nim fragment mapy postarzony na środku brązowym tuszem i poszarpany na brzegach. Liczba wykonana przy pomocy szablonu, pasty strukturalnej oraz cienkopisu ;)
Nie zabrakło także tekturki ozdobionej pastą pozłotniczą i trochę sznurka. Sznurek zawsze dobry.
Wiem, że tym razem dosyć późno, ale nadal to początek tygodnia więc... udanego i twórczego! :)
Tło i kwiatki barwiłam mgiełkami zrobionymi domowym sposobem z lekko rozcieńczonych akwareli w płynie.
Buteleczki to kupione w spożywczym "lizaki w płynie". Straszna chemia, nie kupujcie tego dzieciom!
Ale atomizery świetnie nadają się do mgiełek. :-)